Używam sporo suchego szamponu i mam build-up u nasady, chcę delikatnie doczyścić bez podrażnień; planuję: rozczesać, zwilżyć skórę, nałożyć żel oczyszczający na przedziałki, spłukać, potem szampon rozcieńczony, masaż opuszkami, dokładne płukanie i lekka odżywka na długości, co myślicie
Rozcieńczaj szampon 1:3 w butelce z dziobkiem, i myj przedziałkami, mniej tarcia, mniej plątania
@oczyszczanie dzięki, a co z peelingiem, lepiej enzymatyczny czy drobinki, bo skóra czasem swędzi, ale nie chcę jej zedrzeć, przed myciem czy po
U mnie lepiej działa żel z papainą raz w tygodniu, drobinki podrażniały mi skórę
Zrób pre-wash: zwilż skalp spryskiwaczem, nałóż żel micelarny do skóry głowy cienko po przedziałkach na 3–5 minut, potem spłukaj letnią wodą, użyj rozcieńczonego szamponu, masuj tylko opuszkami, płucz minimum 60 sekund, powtórz, odżywka wyłącznie od ucha w dół
ja bym w ogóle odstawił suchy, robi beton
miałam to samo po Batiste, pomogło rozcieńczanie i dłuższe płukanie, plus raz w miesiącu delikatny szampon oczyszczający bez SLS, skalp przestał piec
czy ktoś używał octu jabłkowego po myciu, robi różnicę
Na mnie ocet działa, ale rozcieńcz 1 łyżkę w kubku wody, inaczej ściąga skórę
Po co te żele, zwykły szampon dwa razy i git
@dermocentrum20 super, jak często robić ten pre-wash żelem, przy codziennym suchym, co drugi dzień wystarczy, i czy mogę dodać płukankę z octem na koniec
Co drugi dzień ok, patrz na sygnały skóry; płukankę dawaj rzadko i słabą, po szamponie, nie na żel; kończ płukaniem chłodną wodą 30–45 sekund, skóra mniej się czerwieni
Szczotka do masażu pod prysznic działa, ale lekko, zero drapania paznokciem na skalp
mi po tygodniu suchego robią się takie płatki jak mąka, pomaga tylko dłuższe płukanie i łagodny szampon z dozownikiem na skórę
nie wiem czy to normalne ale po żelu piekło, okazało się że za długo trzymałem, błąd mój
Spróbuj metody OMO na skalp w wersji lekkiej: odrobina odżywki ochronnie na skórę, potem szampon, płukanie długie, build-up schodzi spokojniej mi tak
OMO na skórę to proszenie się o łupież chyba
Miałam mega build-up po treningach, pomogło płukanie wstępne pod prysznicem 1 minutę, potem szampon rozcieńczony w pianie z siateczki, masaż 60 sekund, drugi raz krótko, na koniec chłodna woda i koniec
jakie żele macie na myśli, apteczne czy drogeryjne, nie chcę przepłacać bez sensu serio pytam
Wystarczy tani żel micelarny do twarzy bez mentolu, użyty na skalp pre-wash, albo pianka dziecięca, ważne żeby był łagodny i łatwo się spłukiwał