Dexpantenol to to samo co pantenol, różnica w nazwie.
Dla mnie to baza na podrażnienia ok, ale bez ceramidów skóra i tak woła jeść, więc dokładam krem barierowy na noc.
Zrobiłem żel 5% pantenol, 0,2% alantoina, pH 5,5, test 7 dni na policzku po goleniu i zero podrażnień, różnica vs sam aloes ogromna.
Pantenol bywa klejący powyżej 5%, jak ktoś nie lubi filmu to dajcie 1–2% propanediolu lub trochę gliceryny i więcej wody żelowej.
barber kazał mi aloes na podrażnienia, ale lepiej działał zwykły żel z pantenolem, serio, alantoina w kremie też spoko, nie kombinuję dużo
Uważajcie na kryształki alantoiny, jak źle rozpuścicie to drapie, ja filtruję przez siatkę i daję czas na hydratację w żelu.
mnie pantenol uczula? chyba nie ale łzawię
Czy z kwasem hialuronowym nisko cząsteczkowym nie będzie się rolować, bo mój serum z pantenolem i HA potrafi kulkować pod kremem?
Praktycznie: rozpuść alantoinę osobno w 60°C, wlej do fazy wodnej, ostudź do 35–40°C, dodaj pantenol i zagęstnij gumą, na koniec wyreguluj pH do 5,5 i sprawdź po dobie czy nic nie wytrąca.
Świetny wątek, dzięki @ceramed i @skinlabpro1995, u mnie też 5% pantenol i 0,3% alantoina robią robotę, a krem z ceramidami domyka temat po kuracji tretinoiną.