czy „skin fasting” na 48 h pomaga uspokoić skórę

Też o tym myślałem @danutakrol, odpuszczę siłkę jutro, bo dotykanie twarzy i pot to zły pomysł przy podrażnieniu

10 polubień

Jak już coś musisz, to wieczorem tylko OCM krótkie, kilka kropel oleju na mokrą skórę i spłukać letnią wodą, bez tarcia, mnie to uratowało.

29 polubień

Nie testuj 48h przerwy przed ważnym wyjściem, zrób to w weekend

4 polubienia

Miałem ranki po rozdrapaniu, 48h bez kosmetyków i hydrocolloidy na noc na pojedyncze miejsca zadziałały świetnie, rano skóra spokojniejsza i mniej błyszczała.

20 polubień

u facetów po siłowni to i tak pot robi swoje, więc 48h fasting mi pomaga, ale myję brodę delikatnym szamponem

15 polubień

Problemem u mnie było golenie, w czasie 48h przerwy nie goliłem się, a potem wróciłem z pianką dla skóry wrażliwej i było lepiej niż z żelem mentolowym.

22 polubienia

Dzięki @wlodzimierzwojcik, też odpuszczę golenie do końca resetu, mentol faktycznie mnie piecze ostatnio

18 polubień

nie wiem czemu ale mi od wody kranowej wysyp

6 polubień

Mam trądzik różowaty i przerwy pomagają, ale tylko gdy jest chłodno, ciepła woda i sauny rozwalają wszystko, 24–48 h bez kosmetyków, potem krem z azeloglicyną i SPF, zero tarcia ręcznikiem, dotyk minimalny.

6 polubień

48 h reset fajnie działa jako „oddech”, a potem plan: D1–D2 tylko letnia woda, osuszanie przez przyłożenie ręcznika, SPF na dwór, D3 jedna nowo-stara rzecz wieczorem (prosty krem), D4 obserwacja, D5 żel myjący łagodny, D6 znów obserwacja, aktywa dopiero od D7 i to połowa częstotliwości, zapisuj reakcje w notatce 0–10 pieczenie/ściąganie, jak skóra krzyczy, cofasz ostatni krok i dajesz kolejne 48 h spokoju.

26 polubień