czy „skin fasting” na 48 h pomaga uspokoić skórę

Przegiąłem z kwasami i retinolem, skóra czerwona i szczypie, czy 48 h skin fasting, tylko mycie wodą i spokój, może to uspokoić?

104 polubienia

U mnie 48h bez niczego poza SPF na dwór, zaczerwienienie siadło po dwóch dniach.

17 polubień

Dzięki @natalia85, czyli mycie wodą, zero kremów, ale jak wyjść do sklepu to SPF jednak, brzmi sensownie, spróbuję dziś wieczorem

20 polubień

48 h przerwy może wyciszyć podrażnienie po kwasach/retinolu, ale zrób to mądrze: wieczór dzień 1 mycie letnią wodą, delikatne osuszenie, na miejsca najbardziej suche cieniutka warstwa wazeliny lub ceramidowego balsamu, rano tylko SPF jeśli wychodzisz, zero tarcia ręcznikiem, zero peelingów, dzień 2 powtórka, nie dodawaj nic nowego, po 48 h wprowadź jedną rzecz na noc, najlepiej prosty krem nawilżający, obserwuj 72 h czy nie piecze lub nie swędzi, jak pogorszenie wróć do przerwy i odstaw winowajcę.

17 polubień

Mi fasting 48h dał ulgę pierwszego dnia, a potem skóra się przetłuściła i wyszły zaskórniki, pomogło mi wrócić do łagodnego żelu i lekkiego kremu.

16 polubień

Skin fasting ma sens gdy flora skóry jest rozjechana po drażniących składnikach, 48 h bez kosmetyków plus delikatne mycie letnią wodą i brak tarcia może wyciszyć, ale nie przedłużałbym tego, bo mikrobiom lubi rutynę.

21 polubień

Brzmi rozsądnie @brightspecialist_pl i @glowmicrobiome_pl, zrobię dwa dni przerwy, na wyjścia SPF, potem wrócę z jednym prostym kremem i dam znać jak poszło

8 polubień

Jeśli był retinol, nie odstawiaj nagle na tydzień, bo rebound, ale 48 h przerwy przy podrażnieniu jest OK, potem wróć z mniejszą dawką, np. 2-3 razy w tygodniu i z bufferem, czyli krem przed i po.

21 polubień

u mnie to lipa była, dwa dni i skóra jak papier xd

23 polubienia

Ale jak skin fasting to czy SPF nie przerywa, bo mam przebarwienia i boję się bez filtra?

24 polubienia

To tylko przerwa od kosmetyków, żadna magia, jak przesadziłeś z kwasami to skóra i tak potrzebuje czasu, ważne żeby nie drapać, nie grzać wodą i spać więcej

8 polubień

Masz rację z filtrem @dorota2001, bez niego mam od razu większy rumień, więc fasting zrobię, ale SPF zostaje, inaczej bez sensu

21 polubień

Prosty test na barierę: umyj tylko wodą, odczekaj 10 minut, jeśli ściąga i swędzi, skróć przerwę do 24 h, jeśli jest ok, zrób 48 h i wracaj stopniowo.

23 polubienia

Mam AZS, 48h bez kremu kończy się pękaniem, u mnie max 24h i cienka warstwa wazeliny na policzki ratuje.

25 polubień

Przy skórze atopowej skin fasting bywa ryzykowny, bo traci wodę szybciej, jeśli już, to 12–24 h, plus okluzja punktowo na pękające miejsca i zero środków zapachowych, potem powrót do emolientu o prostym składzie.

23 polubienia

Dzień pierwszy prawie za mną, samo mycie wodą i spokój, pieczenie mniejsze, wieczorem chyba cienko wazelina na skrzydełka nosa jak radził @brightspecialist_pl

20 polubień

Po takim 48h resetcie u mnie działa prosta rozpiska: AM żel o pH neutralnym, krem lekki bez zapachów, SPF 50, PM żel, krem barierowy z ceramidami, zero kwasów tydzień, retinol dopiero po 3–4 nocach.

24 polubienia

Moim zdaniem lepiej nie doprowadzać do potrzeby fasting, mniej znaczy więcej

22 polubienia

Po wodzie tylko miałam więcej zaskórników, wolę żel bezzapachowy niż nic

20 polubień

A co z siłownią w te 48h, pot i ręczniki chyba pogorszą sprawę?

10 polubień