Czy mineralny filtr chroni też przed światłem widzialnym, szczególnie tym niebieskim, i jak to rozumieć przy melasmie, bo gubię się w opisach na opakowaniach
Mineralne filtry bez koloru głównie UV, na światło widzialne lepiej działa krem barwiony z iron oxides, czyli zabarwiony jak podkład, plus kapelusz i dwie linie palców
Dzięki @justyna84, to znaczy że mój biały filtr z cynkiem 20% nie chroni przy komputerze, czy muszę mieć kolor, trochę mnie to przeraża szczerze
Przy kompie spokojnie, z monitorów to promieniowanie jest minimalne, problem robi słońce i okno, na ulicy albo przy szybie bierz barwiony mineralny albo podkład mineralny
Dla przebarwień warto dodać kolor, bo pigmenty żelazowe rozpraszają niebieskie światło; praktycznie: krem barwiony + dwie linie palców, po 15 min cienka warstwa pudru z CI 77491/92/99, test w domu latarką niebieską zobacz czy skóra mniej świeci
Sprawdzaj INCI, szukaj iron oxides albo CI 77491, 77492, 77499, czysty tlenek cynku bez koloru mało daje na widzialne, dwie linie palców i nie rozcieraj za długo
u mnie bielił jak mąka, plamy i tak wyszły, dopiero krem tonujący przykrył i już nie pogarszały się latem przy spacerach
Nie mieszaj filtra z podkładem w dłoni, to rozrzedza i traci krycie, lepiej warstwowo: najpierw filtr barwiony, potem punktowo korektor mineralny
Mam melasmę i większość tintów jest za ciemna, jak dobrać kolor żeby był skuteczny na światło a nie wyglądał jak maska
Dobierz jaśniejszy odcień i dołóż odrobinkę pudru z pigmentem, ważne żeby przykryć skórę równą mgiełką, nie musi być pełne krycie jak podkład
W biurze przy oknie UVA wchodzi, widzialne też, ja nakładam barwiony rano i dokładam mineralny puder po lunchu, czapka z daszkiem jak idę pieszo
Dla skóry z plamami liczy się cień i rutyna, filtr barwiony, okulary, kapelusz, i nie gapimy się w słońce, w aucie szyba nie ratuje
Panowie jeśli wstyd przed tintem, to są transparentne pudry mineralne z iron oxides prawie niewidoczne, matują i dają trochę tej ochrony na widzialne
Każdy tlenek tytanu robi robotę na niebieskie, nie ma co przepłacać za barwione, to marketing tylko
Nie do końca, biały filtr odbija głównie UV, a przed widzialnym lepiej działają pigmenty z kolorem, dlatego tzw tinted sunscreen ma przewagę przy melasmie
Ok, to kupię barwiony, @spf_dermatologist90 ten test z latarką robisz w ciemnym pokoju, i jeśli skóra mniej świeci to znaczy że jest git
też robię taką próbę, byle nie wcierać za mocno bo wtedy spada krycie, odciskam lekko chusteczką i jest ok
Moim zdaniem to przesada, SPF 50 wystarczy na wszystko, to nie laboratorium tylko codzienność, nie komplikujmy
SPF mówi tylko o UVB, nie o świetle widzialnym, przy melasmie barwiony filtr realnie robi różnicę, prosto: dwie linie palców, równomiernie, kapelusz i cień, to działa
czy serum z witaminą C rano plus barwiony filtr to dobry zestaw na plamy, czy coś jeszcze dołożyć