Hej, temat dla ciemniejszych karnacji: mineralne filtry często bielą nawet po wklepaniu, jakie macie sprawdzone obejścia bez rezygnacji z 100% mineral? tint, warstwowanie, gąbeczka, bronzer, czy coś innego działa Wam najlepiej?
u mnie każdy mineral bieli jak mąka, jedyne co ratuje to kropla podkładu do SPF i porządne rozsmarowanie, inaczej wygląda jak maska
Dzięki @marek_1978, mieszanie z podkładem to popularne obejście, ja jeszcze robię dwie cienkie warstwy: pierwsza na nawilżoną skórę, druga po 10 min, potem wklepanie gąbką zwilżoną hydrolatem
Technicznie: wybieraj ZnO z domieszką tlenków żelaza (tinted), nakładaj 2 palce w 3 cienkich warstwach, każdą zostaw 8–10 min do setu, na koniec test flash w ciemnym pomieszczeniu i chusteczka na sebum, wtedy bielenie zwykle znika
ja robię tak że mieszam SPF mineralny z kroplą kremu tonującego na dłoni, szybko wklepuję i nie trę, bo jak trę to robi smugi i rolki
Dobre obejście to buffing gąbką typu cushion, ale po 15 min dosiadzie, wcześniej rozpylić mgiełkę, wtedy cząstki lepiej siadą; jeszcze trik: odrobina sypkiego bronzera transparentnie na granicach, bez ruszania SPF
u mnie zdał egzamin mineral tint z tlenkami żelaza, miał ciepły odcień i nie robił trupiej maski, ważne żeby dobrać ton, nie tylko jasność
Możesz też docieplić skórę kroplą serum brązującego na noc, wtedy rano bielenie mniej kontrastuje, a w dzień po SPF bronzer w kremie wzdłuż konturów i od razu wygląda naturalniej
Z doświadczenia: szukaj formuł z mikronizowanym ZnO 20–25% + TiO2 2–5% oraz pigmentami Fe2O3, najlepiej odcień golden/neutral; aplikacja 3 cienkie warstwy po 0,5 palca, każda 8–10 min; test dzienny: pół twarzy SPF, pół SPF+tint, spacer 30 min, selfie w cieniu i słońcu, jeśli bieleje tylko bez tintu, zostajesz przy wersji tint
nie kumam problemu, mnie nie bieli, ale ja blady jak ściana, może to to
Jeśli mieszasz, rób to na grzbiecie dłoni 1:1 z kroplą tintu lub podkładu mineralnego, nie rozwadniaj bardziej, bo spada krycie i ochrona, zamiast tego dołóż brązujący stick po setcie
Czy replikacja co 2–3h nie zbuduje znowu białej warstwy, i jak to ogarnąć w pracy bez lustra?
Hej @marianna81, no worries: mgiełka SPF w sprayu lub poduszeczka z resztką tintu na wierzch pomaga, lekko wklepuj, nie trzeć; w pracy sprawdza się kieszonkowe lusterko i mała gąbeczka
Najmniej bieli u osób z ciemną karnacją tinted mineral z Fe2O3, dwa piórkowe przejazdy gąbką zamiast jednej grubej warstwy palcami, i 10 min przed wyjściem żeby osiąść
Test na bielenie prosty: łazienka z jarzeniówką, selfie z lampą, potem balkon w cieniu i pełne słońce, porównaj szyję do policzka; jeśli szyja ciemniejsza, dodaj tint lub warstwę bronzera
u mnie kropla serum brązującego do SPF i jazda