Komu też gorąca kawa/herbata robi nagły rumień w pracy? Macie sprawdzone obejścia: jaka temperatura, jakie kubki, triki typu słomka, żeby wyglądać normalnie.
u mnie pomaga kubek termiczny z pokrywką i odczekanie aż napój spadnie do letniego, prubowałam też dolewać zimne mleko
Dzięki @vitaminclover_slupsk, ile minut zwykle czekasz i czy mierzysz temperaturę, czy po prostu na wyczucie?
Da się to ogarnąć technicznie: zmierz kuchennym termometrem, kiedy zaczyna Cię rumienić; u wielu osób próg to ok. 55–60°C, więc zostaw kawę otwartą 5–7 min albo przelej do zimnego kubka dwuwarstwowego, pij małymi łykami przez pokrywkę z małym otworem, oddychaj nosem, wcześniej 2–3 łyki chłodnej wody; test 3 dni: dzień 1 65°C, dzień 2 58°C, dzień 3 50–54°C i porównaj czerwienienie; awaryjnie przed spotkaniem chłodny kompres żelowy 2 min i korektor z lekką zieloną bazą
ja przeszłam na latte na lodzie w pracy, słomka pomaga bo nie paruje w twarz, a zielony primer pod nosem i policzkami ratuje
Słomka w biurze wygląda dziwnie, ja po prostu piję letnie i robię dwa małe łyki, przerwa, dwa małe łyki.
@dermocentrum super konkret, dzięki; zrobię test z termometrem i celem <55°C, do tego zamówię kubek dwuwarstwowy, dam znać jak poszło
U mnie działa dolanie łyżki zimnej wody do kawy i kubek z pokrywką, para nie wali prosto w twarz.
kawa z termosu i małe łyki serio pomogło
Na spotkania biorę kubek stalowy z cienkim ustnikiem i wcześniej przykładam żelowy okład 1–2 min, makijaż mineralny plus odrobina zielonej bazy.
u mnie winna klimatyzacja, gorące plus zimny nadmuch masakra
Sprawdź też oddychanie: wdech nosem 4, wydech 4, mniej rozszerza naczynka; kubek z pokrywką i łyczek co 30 sekund plus łyk chłodnej wody.