KP na ramionach od lat, szorstkie krostki i zaczerwienienie; zaczynać od mocznika 10% czy 30% na start, i jak często smarować, codziennie?
ja bym nie szalał, 10% na mokrą skórę po prysznicu, codziennie tydzień, potem zobaczysz
dzięki @mateusz91, jak będzie szczypać to odpuścić czy rzadziej, i co z goleniem rąk, robię czasem
Start od 10% na wilgotną skórę w 3 min po kąpieli, ilość orzech laskowy na przedramię; test A/B: lewe ramię 10% codziennie, prawe 30% co drugi wieczór, przez 14 dni; patrz czy szczypanie mija w 2–3 min i czy nie ma plam; patch test 24 h w zgięciu łokcia; po każdym użyciu lekki balsam z ceramidami; nie nakładaj po świeżym goleniu, odczekaj 24 h; rano SPF, a w tygodniu raz peeling rękawicą bardzo delikatnie.
Jeśli masz skłonność do AZS, 30% potrafi podrażnić; u mnie działa schemat: 10% codziennie 2 tygodnie, potem przerwa i 30% tylko punktowo na twardsze grudki, zawsze na humektant i emolient
Sprawdza mi się technika kanapki: mgiełka z wodą termalną, potem urea 10%, po 10 minutach balsam z ceramidami; przy 30% najpierw balsam, potem cienka warstwa urea, żeby zmniejszyć szczypanie i TEWL
u mnie 30% piekło jak smok, 10% spoko, smaruje wieczorami
Weź 10% najpierw, a 30% trzymałbym na łokcie
U mnie KP złagodniało po mixie: 10% urea codziennie, raz w tygodniu mleczan/kwas mlekowy 5–12%, plus delikatny żel bez SLS; 30% ok, ale sezonowo i ostrożnie
Nie trzeć mocno, te krostki lubią mikrouszkodzenia; rękawica bardzo delikatna
Tip: nakładaj na lekko wilgotną skórę po prysznicu, potem bawełniana koszulka na godzinę, jakby mini okluzja, lepiej się wchłania i mniej gryzie
10% działało, ale efekt wracał; 30% co drugi dzień utrzymało gładkość
Przetestowałam trzy marki 10% i jedną 30%; najlepiej weszło 10% z ceramidami, zero czerwieni, a 30% tylko miejscowo na krosty na ramieniu po depilacji, inaczej szczypało i robiły się plamy
ktoś poleci dobry ręcznik z mikrofibry, nie drapie
Zrobię split test jak radzi @polishdermatologist, dzięki wszystkim; kupić konkretną markę 30%, czy wszystko jedno byle prosty skład?
Byle bez perfum i z emolientem w składzie, Resibo/Neboa ok
u mnie pomogło też skrócenie prysznica do 5–7 min i chłodniejsza woda, potem 10% urea i balsam, zero drapania, cierpliwość tydzień i widać różnicę
30% bywa super zimą, latem mnie podrażniało; jak szczypie dłużej niż parę minut, zmyj i następnego dnia wróć do 10%, po kilku dniach znów spróbuj 30% krócej
mnie ratował balsam z mocznikiem 5% rano, 10% wieczorem
Spróbuję też kanapkę @bariera_gliwice, brzmi sensownie; a rękawica, jaka faktura najlepiej, miękka frotte czy coś jak kessa?