ŁZS na linii czoła mnie męczy, mam łuskę i rumień; mam ketokonazol 2% szampon i boję się przesuszenia, jak często go używać przy samej granicy włosów?
U mnie działa schemat: szampon z ketokonazolem tylko na skórę przy włosach, 2 razy w tygodniu, trzymam 3 minuty i spłukuję letnią wodą, potem lekki krem z pantenolem, zero olejów na linię czoła, reszta dni delikatny szampon
@natalia_1994 dzięki, a krem lepiej przed czy po, i szampon zamiast kremu?
Najpierw nawilżenie, potem lek kojąco: spryskaj linię czoła wodą, cienka warstwa żelu z gliceryną/pantenolem, po minucie spień ketokonazol w dłoniach i nałóż tylko na skórę przy włosach, omijając brwi, trzymaj 3–4 minuty i spłucz; na koniec lekki krem bez olejów roślinnych, np. z 5% mocznikiem i ceramidami. Częstość: 2×/tydzień przez 3–4 tygodnie, potem raz tygodniowo podtrzymująco. Zrób próbę za uchem 48 h. Jeśli ściąga, skróć czas lub zmniejsz do 1×/tydz.
u mnie 2x tydz i luz, nie przesusza jak krótko
Ja nakładam tylko na palec i przejeżdżam wzdłuż linii czoła, dosłownie cieniusieńko, a włosy myję delikatnym, wtedy skóra nie jest taka papierowa
Możesz rotować: tydzień ketokonazol 2×, kolejny tydzień raz i szampon z pyritionianem cynku
Mnie pomogło ustawić kalendarz: poniedziałek keto 3 min, czwartek delikatny szampon, sobota delikatny plus żel aloesowy na skórę, żadnych olejów; nakładam keto patyczkiem przy linii włosów, wtedy nie przesusza policzków ani brwi
brzmi jak moje życie, ŁZS wygrało rundę 1:0
U mnie przesuszało, dopóki nie skróciłam trzymania do 2–3 minut i nie dołożyłam mgiełki termalnej przed, teraz łuska schodzi, skóra mniej szczypie
Szampon działa kontaktowo, więc lepiej spienić w dłoni i nałożyć jak maskę na skórę, nie na włosy, 3 minuty max; po kuracji co tydzień podtrzymanie, a jak wraca łuska, robisz 2× w tygodniu przez dwa tygodnie
Psikam termalną przed i po, mniej ściąga, plus kremik bez zapachu na końcu
Zrób test punktowy: kropla piany za uchem na 3 min, obserwuj 24–48 h, jeśli spoko, przejdź na linię czoła, wtedy mniejsze ryzyko podrażnienia
Nie rób codziennie, bo skóra się buntuje; lepiej regularnie, rzadziej i konsekwentnie, a w przerwach mycie łagodne i nawilżacz lekki, naprawdę to robi różnicę
Po spłukaniu daję krem z ceramidami i 5% mocznika, naprawdę cienko, tylko na skórę
nie trzymaj długo, spłucz szybciej i będzie okej
Na sama linię czoła wolę krem 2% punktowo, wieczorem, 2–3 razy w tygodniu, cieniutko, a włosy myję rano delikatnym, łatwiej mi uniknąć przesuszenia
Próba za uchem uratowała mnie przed rumieniem, rób zawsze najpierw mały test
Update po tygodniu: zrobiłem jak pisało @dermocentrum i jak radziła @natalia_1994, 2× w tygodniu, 3 min, mgiełka i cienki krem po, zero olejów; łuska zeszła, zaczerwienienie mniejsze, suchość ok, nie ściąga, dzięki wszystkim!
Super, trzymaj plan i ewentualnie wydłuż przerwy, skóra lubi rutynę, bez kombinowania