ŁZS przy linii czoła, swędzi i sypie się na brwi; mam ketokonazol w szamponie i kremie, jak często używać żeby nie przesuszyć i nie podrażnić
Najpierw 2 tyg.: ketokonazol 2% jako szampon 2x/tydz, kontakt 3–5 min, tylko skóra przy linii czoła; spieniaj w dłoniach, nakładaj pasmami; potem podtrzymanie 1x/7–10 dni; jeśli ściąga, rozcieńczaj 1:1 z wodą lub użyj delikatnego szamponu pH 4,5–5,5 w pozostałe dni; test za uchem 24h; po spłukaniu lekki emolient bez olejów
dzięki @acnespecialist_pl, a ten emolient na linię włosów nie przetłuści mi grzywki? i czy krem z keto też mogę punktowo między myciami
U mnie najlepiej działało mycie co 3 dzień, ketokonazol tylko przy linii czoła i brwiach, 4 minuty max, potem psik tonikiem z pantenolem; jak dawałam dłużej to robiły się suche, czerwone placki
nie przesadzaj, codziennie to za dużo, mi wysuszyło i łuska była gorszaa serio
2x w tygodniu przez 3–4 tygodnie, potem 1x/tydz podtrzymanie; aplikuj na wilgotną skórę, odczekaj 4 min, spłucz letnią wodą; bez peelingów mechanicznych przy linii czoła
Żeby nie przesuszyć, przed myciem posmaruj skórę granicy czoła cienko żelem aloesowym, po spłukaniu wrzuć serum humektantowe, a na noc krem naprawczy
Ja biorę patyczek kosmetyczny, maczam w spienionym szamponie z keto i rysuję pasek przy włosach, 3–4 min, spłukuję; na końcu psik mgiełką z gliceryną, zero przetłuszczenia
ja bym w ogóle odpuścił te środki, sama chemia, zioła lepsze są ponoć
Jeśli łapie Ci też czoło, zrób barierę: cienka warstwa kremu nawilżającego na skórę twarzy przed myciem, potem keto tylko na linię włosów, spłukiwanie do tyłu, nie po twarzy
Masz rumień i pieczenie czy tylko łuska? jak często myjesz włosy teraz
spróbuję tak jak @paulina80 z patyczkiem, bo spienienie na dłoniach mi zjeżdżało na skórę twarzy i robiło suche placki
U mnie zadziałało rotowanie: tydzień keto, tydzień przerwy na Piroctone Olamine, potem tylko podtrzymanie; jak przesusza, łącz z emolientem bez olejów i zapachu
Rozcieńczam szampon 1:2 wodą w butelce, spieniam, przykładam pianę na hairline 3 min, zero ściągnięcia i mniej łuski
Twardą łuskę zmiękczaj przed myciem: krem z 5% mocznikiem na 10 minut tylko wzdłuż linii czoła, potem keto; bez drapania, inaczej nadkażenia i większy stan zapalny
2x tydz i spokój u mnie
Ja myję co 2–3 dni, keto raz na 10 dni na podtrzymanie, międzyczasie delikatny szampon dziecięcy, inaczej skóra woła o wodę
ŁZS to nie łuszczyca, ale też nie skrob łuski, bo pogorszysz; lepiej nawilżyć, odczekać i dopiero myć, cierpliwość robi robotę