Hej, po siłce mam spocone czoło i więcej krostek; lepiej myć twarz od razu pod prysznicem czy dopiero w domu, widzę różnicę na czole?
od razu spłukuję potem żel łagodny, jak zwlekałam to na czole wyskakiwały grudki, ważne żeby nie szorować, tylko delikatnie
Dzięki @gorska30, to spróbuję, masz jakiś konkretny żel bez zapachu, bo perfumowane mnie chyba drażnią, i czy od razu krem czy czekać chwilę?
Zrób prosty test przez 7 dni: po treningu myj twarz od razu na siłowni jedną połową, a drugą zostaw do domu; używaj łagodnego żelu bez zapachu, spłucz letnią wodą, osusz przez przyłożenie ręcznika, potem lekki krem; zapisuj wieczorem ile nowych krostek na czole, zobacz różnicę; unikaj szorowania, czapki i brudnego ręcznika po treningu.
u mnie jak zwlekam to mam bombę na czole next day
Najprościej: po treningu przetrzyj czoło płynem micelarnym na waciku, w domu normalne mycie żelem i cienka warstwa kremu; jak nosisz opaskę, pierz ją co trening, bo pot i sebum tam robią syf.
nie przesadzajcie, wystarczy spłukać wodą, żele tylko mnie wysuszają, ważny prysznic szybko i nie macać twarzy rękami
Update po 3 treningach: mycie od razu + lekki krem i serio mniej krostek na czole, @spf_dermatologist90 test z zapiskami robi robotę, dam jeszcze tydzień i porównam
Jeśli dojeżdżasz rowerem, pasek kasku ociera czoło; przetrzyj go po każdym treningu, używaj papierowego ręcznika do potu, nie tych z siłki; umyj ręce przed dotykaniem twarzy; max 30 minut do mycia.
ja tam myję jak mam czas, czasem od razu, czasem po serialu, różnicy wielkiej nie widze ale mam suchą cerę
Zadbaj o prostotę: po treningu delikatny żel, osuszenie, cienki krem; nie myj więcej niż 2× dziennie; zrób próbę na czole z serum z niacynamidem przez 2 tygodnie, jak szczypie lub zapycha, odpuść.