Cześć, w pracy myję ręce kilkadziesiąt razy i zwykłe mydło strasznie mnie wysusza, przerzuciłem się na delikatny syndet i chyba mniej szczypie, macie podobnie, jakie marki i jak to łączycie z kremem ochronnym
Tak, syndet pomaga, ale klucz to technika: letnia woda, 20 sekund mycia, spłukanie dokładne, osuszenie przez dociskanie ręcznikiem, a potem od razu krem z gliceryną i ceramidami; przed rękawiczkami cieniutka warstwa kremu, najlepiej bezzapachowy i w dozowniku, jeśli piecze, skracaj kontakt piany
@kosmetolog_walbrzych dzięki, po trzech dniach jest lepiej, czy urea 5% wystarczy do pracy, czy iść w 10%, i czy zapach faktycznie robi różnicę
u mnie zadziałało: syndet dla skóry wrażliwej, chłodna woda, dokładne osuszanie i krem z mocznikiem 5% po każdym myciu, zapach lepiej omijać
Brzmi sensownie, tylko nie przesadzajcie z tarciem; mniej piany, łagodniej
hej ja piorę ręce non stop w sklepie i tylko syndet isana med mnie nie szczypie
Mam AZS i alergie kontaktowe, u mnie najlepiej działa bezzapachowy syndet w kostce plus krem bez lanoliny; warto zrobić test u alergologa, bo czasem uczula zapach albo konserwant, a nie sam środek myjący
Doprecyzuję: spłukiwanie minimum 10–15 sekund, nie trzymaj piany długo; do pracy lepsze rękawiczki nitrylowe niż lateks, a pod spód cienkie bawełniane wkładki; domowy test tolerancji zrób na przedramieniu przez tydzień, obserwuj zaczerwienienie i swędzenie
@anna_1974 dzięki za tip z chłodną wodą, od dziś tak robię i mniej piecze po zmianie
ja tam wolę zwykłe szare mydło i święty spokój
Szare mydło ma wyższe pH, więc szybciej wysusza, syndet trzyma okolicę 5–6; sprawdź też czas kontaktu i temperaturę, bo to robi różnicę; po każdym myciu 1–2 pompki kremu ochronnego i nie zapominaj o nocnej okluzji
u mnie uratował temat krem Cica po myciu, tani i bez zapachu
@serum_chorzow racja z pH, zostaję przy syndecie i kremie 5% mocznik; kupiłem dozownik do pracy, dam znać po tygodniu, jutro start