Niacynamid 4% czy 10% – kiedy więcej nie znaczy lepiej

Hej, lepiej 4% czy 10% niacynamidu przy cerze mieszanej z zaczerwienieniem i porami, czasem piecze po kwasach; czy wyższe stężenie ma sens, czy tylko podrażni, jak to mądrze włączyć?

60 polubień

U mnie 10% szczypało i robiło plamy, 4–5% działa spokojnie na sebum i pory. Kładę wieczorem pod krem, co drugi dzień na start.

12 polubień

Dzięki @karol60, czyli lepiej wolniej. Która pora lepsza, rano czy noc? I czy po kwasie migdałowym mogę 4% czy lepiej odczekać?

15 polubień

Jeśli piecze po kwasach, zacznij od 4% na suchą skórę i co drugi dzień. 10% bywa ok, ale częściej czerwieni. Po kwasach odczekaj 15–20 min albo użyj innego dnia.

8 polubień

Prosty test tolerancji: za uchem lub na linii żuchwy 4% przez 3 noce; brak reakcji → zwiększ do codziennie; 10% testuj split-face (jedna połowa 4%, druga 10%) przez 2 tygodnie; notuj zaczerwienienie, pieczenie, świecenie; aplikuj na prawie suchą skórę, potem krem; po kwasach odczekaj aż zniknie lepkość/pieczenie (~15 min) lub zbuforuj cienką warstwą emolientu; jeśli drażni, rozcieńcz połowa serum + połowa kremu.

20 polubień

u mnie 10% tylko rano pod spf i jest git, wieczorem za mocne, 4% spoko codziennie

9 polubień

Tonik bez alkoholu + 4% niacynamidu to u mnie lepszy duet niż samo 10%. Spryskuję, czekam minutę, serum, a potem lekki krem.

14 polubień

Dane z badań: poprawa bariery, sebum i plam zwykle plateau przy 2–5% po 8–12 tygodniach regularności. 10% sensowne u skór tłustych, ale nie codziennie na start. Najpierw 4% miesiąc, potem ewentualnie punktowo 10%.

1 polubienie

Przy 10% miałem wysyp krostek na czole, myślałem że purge, ale piekło i trwało, więc odpuściłem. 4% zero dramatu.

5 polubień

Niacynamid raczej nie robi purge, to częściej podrażnienie. Spróbuj trik: 1 pompka 10% + 1 pompka kremu = ~5%, mieszaj na dłoni i nakładaj od razu, nie w butelce.

11 polubień

Super wskazówki, dzięki @skinlab_allergic_pl, to split-face brzmi sensownie. Ile dni minimum, żeby wyciągnąć wnioski, tydzień starczy czy lepiej dwa?

16 polubień

Na naczynka i rumień 4% było delikatniejsze, 10% nasilało pieczenie. Robię przerwy, jak czuję ściągnięcie.

16 polubień

Dla wrażliwców pomaga kanapka: krem bazowy → 4% → znowu krem. I nie na mokrą twarz, bo wtedy bardziej szczypie.

8 polubień

Na pory nie widziałam różnicy między 4% i 10% po 2 tygodniach, ale po 2 miesiącach 4% wygładziło skórę spokojniej, zero plam.

11 polubień

The Ordinary 10% + cynk fajnie matowił, ale wysuszał policzki. Zjechałem do 5% i tylko strefę T trzymam przy mocniejszym stężeniu.

18 polubień

Po kwasach AHA/BHA nie dokładam od razu 10%. Albo czekam, aż skóra się uspokoi, albo robię niacynamid w dzień bez kwasów. Mniej rumienia i ściągania.

18 polubień

Mit o zakazie łączenia C + niacynamidu dotyczy starych receptur w wysokiej temp., w domu możesz łączyć. Jeśli szczypie, rozdziel pory dnia albo wybierz 4% z większym nawilżeniem.

20 polubień

ja tam wolę 4 procent bo mnie 10 gryzło i nie widziałam plusów

17 polubień

Mam 64 lata, przebarwienia posłoneczne i wiotkość; 4% co rano + filtr dało efekt po 3 miesiącach, 10% mnie tylko zaczerwieniało.

3 polubienia

U mnie działa metoda stref: 10% wyłącznie strefa T co drugi dzień, policzki i szyja 4% codziennie. Zero podrażnień, lepsza kontrola sebum.

1 polubienie