hej, u mnie niacynamid 10% dawał pieczenie, zaczerwienienie i łuszczenie, więc chyba za mocny; kiedy to sygnał, żeby odpuścić albo zejść niżej?
To może być za wysokie stężenie lub zbyt często. Spróbuj 2–5% nakładane co drugi wieczór, najlepiej na krem (mieszaj kroplę z porcją). Zrób próbę: mała ilość na żuchwie 3 wieczory pod rząd. Piecze >10 minut? Przerwij i odbuduj barierę.
@kosmetolog34 dzięki, spróbuję mieszać z kremem i rzadziej, dam znać jak poszło.
miałem identycznie na 10%, twarz paliła i plamy; zszedłem do 5% co dwa dni i nakładam po kremie, zero dramatu, działa
U mnie pomagało nakładanie na suchą skórę, nie na mokrą po myciu.
Ludzie, 10% to marketing, po co się tym katować, lepiej krem z ceramidami.
Jeśli szczypie i robi się czerwono, sprawdź dwie rzeczy: stężenie i formułę. Szukaj serum z deklaracją niskiej zawartości wolnego kwasu nikotynowego, bo on właśnie daje flush. Prosty test: kropla na przedramieniu raz dziennie 3 dni, obserwuj czas szczypania. Do twarzy zacznij 2% po kremie, co trzeci wieczór, zwiększaj powoli. Unikaj łączenia z mocnymi kwasami.
nie dziala na moje pory tylko mnie szczypie chyba sobie daruje
Jak ktoś ma naruszoną barierę, najpierw naprawa, potem eksperymenty z niacynamidem.
U mnie zadziałał trik: pół pompki kremu + kropelka niacynamidu w dłoni, zero pieczenia i mniej sebum.
Niacynamid działa fajnie na pory i drobne zmarszczki, ale dopiero przy regularnym użyciu; zacznij nisko, a zyskasz więcej niż na 10% od razu.
A ja dostałam uczulenia od zapachu w jednym serum, więc patrzcie też na perfumy w składzie.
Jak swędzi, spłucz po 5 minutach i nałóż tylko krem, to tzw. short contact może pomóc przy wrażliwcach.
Zrobiłem test płatkowy za uchem, 10% gryzło i czerwieniło po 15 min, 2% zero reakcji, więc został 2% i święty spokój.
Do dojrzałej, suchej skóry lepiej działało serum 3% rano pod krem SPF, wieczorem same ceramidy i nie było podrażnień.
Dodam, że niektóre firmy mają niacynamid z buforem i bez zapachu, u mnie te łagodniejsze wygrywają, cena nie zawsze znaczy lepiej.