Hej, mam mega suche powietrze w mieszkaniu, skóra piecze i swędzi po nocy. Lepiej wietrzyć z otwartym oknem czy kupić nawilżacz? Pokój mały, grzejniki grzeją.
Otwarte okno przewietrzy, ale zimą zwykle wysusza jeszcze bardziej. Kup prosty higrometr i sprawdź. Jeśli masz poniżej 40%, nawilżacz wiele zmieni, celuj w 40–60%.
@mariuszwlodarczyk dzięki, a jaki typ brać na start? te ultradźwiękowe z marketu ok, czy lepiej parowy/ewaporacyjny, boję się tego białego pyłu i mam max 300 zł
u mnie pomaga mokry ręcznik na kaloryfer i krótkie wietrzenie, 5 minut i zamykam, nawilżacz miałam tani i robił syf, grzybek w zbiorniku ble
Najpierw zmierz wilgotność higrometrem i notuj przez dobę; celem jest 40–60%. Zimą otwieraj okno na krzyż 3–5 min 2–3 razy dziennie, to nie podniesie wilgotności. Do nawilżania wybierz ewaporacyjny lub parowy, czyść codziennie, raz w tygodniu ocet, używaj wody filtrowanej.
Miałam ultradźwiękowy i wszystko osiadało pyłem, półki szare. Zmieniłam na ewaporacyjny z matami, zero pyłu, skóra rano mniej ściągnięta i nie szczypie.
Po co sprzęty, jak można porządnie przewietrzyć kilka razy dziennie. U mnie po wietrzeniu śpi się lepiej i nie widzę suchości.
Też tak myślałam, ale higrometr pokazał 28% po wietrzeniu zimą, a z nawilżaczem mam 45–50%. Różnica na skórze ogromna, mniej rumienia.
Przy wrażliwej i atopowej skórze nawilżacz robi robotę, ale nie kieruj mgły prosto na twarz. Postaw 1–2 m od łóżka, średnia moc, do tego prosty krem bez zapachu.
ja tam okno uchylam całą noc i nic mi nie wysusza, może masz za gorąco odkręcone kaloryfery
Sprawdź temperaturę, 20–21°C wystarczy, wyższa = bardziej sucho. Miski z wodą na kaloryfer też podnoszą wilgotność, choć mniej wygodne niż nawilżacz w domu
Klucz to czyszczenie: wylewaj wodę codziennie, płucz zbiornik, raz w tygodniu odkamienianie i przetarcie octem. Jak zaniedbasz, wciągniesz syf w płuca i skórę, miałem tak, kaszel nocny
Jak kupisz higrometr, zrób prosty test z solą, żeby sprawdzić czy nie kłamie: sól z wodą do pudełka, higrometr obok, po kilku godzinach powinno być około 75%.
Rośliny trochę pomagają, u mnie paproć i skrzydłokwiat, ale cudów nie ma. Największą różnicę dał dopiero nawilżacz ewaporacyjny w sezonie grzewczym szczególnie
Ten biały pył z ultradźwiękowych to sól z wody, potem wszystko matowe. Pomaga woda demineralizowana, ale koszt rośnie, więc wolę ewaporację i mniej sprzątania serio
jak masz zaczerwienienia to zrób combo: nawilżacz nocą i grubsza warstwa kremu bez zapachu, u mnie to jedyne co nie szczypie i działa.
Ustawiam nawilżacz na 45% i patrzę rano na okna. Jak para i mokre ramy, to za dużo, cofam moc. Lepiej stabilnie niż tropiki, skóra mniej ściąga i swędzi
@dermatolog_krakow dzięki za konkrety, biorę ewaporacyjny i higrometr, @mariuszwlodarczyk miałeś rację z tymi 40–60%. Okno zostawię tylko na krótkie wietrzenia, nocą nawilżacz i krem, zobaczę jak skóra rano