pianotwórcze składniki i ściągnięcie, czego unikać w żelach

Po wielu żelach mam ściągniętą, szczypiącą skórę po myciu; które pianotwórcze składniki najlepiej omijać przy wrażliwej cerze i co zamiast nich wybierać?

57 polubień

mam tak samo, żele z SLS mnie wysuszaja, lepiej znoszę kremowe albo micelarny żel do mycia, piana mniejsza ale skóra nie jest taka ściągnięta

11 polubień

@agata_1994 dzięki, a co z SLES i cocamidopropyl betaine, to też lepiej unikać przy wrażliwej, bo mam je w kilku żelach i po drugim myciu czuję ściągnięcie

4 polubienia

Przy wrażliwej skórze zwykle odradzam SLS/ALS, a SLES tylko jeśli daleko w INCI i z łagodnymi partnerami; cocamidopropyl betaine bywa ok, ale u niektórych drażni; szukaj surfaktantów typu coco-glucoside, decyl glucoside, sodium cocoamphoacetate; test: papierki pH (4,5–5,5), 20–30 sekund mycia, spieniaj w dłoniach, nie na twarzy, spłucz letnią wodą i odczekaj 30 min bez kremu – jeśli ściąga, zmień żel

3 polubienia

u mnie największą różnicę zrobił żel bez siarczanów: decyl glucoside + coco-glucoside, bez zapachu; piana jest mniejsza, więc spieniam w dłoniach albo na siateczce i myję max 30 sekund, po tym zero ściągnięcia

1 polubienie

uważaj też na gorącą wodę i zbyt długie mycie, ja zostałem przy wieczorze a rano tylko woda albo micel, mentol i mocne zapachy robią mi pieczenie

19 polubień