Hej, polimery filmotwórcze a zapychanie, macie przykłady? Podejrzewam PVP/VA, acrylates crosspolymer, trimethylsiloxysilicate w SPF i fixerach. Kogo to realnie zapchało i w jakich produktach?
To zależy od kombinacji z olejami/pigmentami, ale najczęściej winne: VP/VA Copolymer, PVP, Polyvinyl Alcohol, Trimethylsiloxysilicate, niekiedy Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer. Zrób test pół-twarzy: przez 14 dni ten sam SPF/makijaż z filmformerem na lewej, bez na prawej; codzienne zdjęcia makro nosa/czoła, licz zamknięte zaskórniki. Utrudniają domycie, więc wieczorem olejek + łagodny żel, a 1–2x/tydz. BHA 1–2% punktowo.
Dzięki @spfexpert_plock, zrobię pół-twarzy i dorzucę zdjęcia, a na noc przejdę na olejek + żel. VP/VA podejrzany u mnie w fixerze i lakierze do włosów.
U mnie lakier do włosów z VP/VA robi kaszkę na czole; jak spryskam grzywkę, to po dwóch dniach białe grudki przy linii włosów.
pva w czarnych maskach to był dramat, raz zerwałem i tydzień zapchane pory, nigdy wiecej, serio
Nie demonizujcie, najczęściej zapycha niedomyty filtr i ciężkie emolienty, sam polimer bez tłuścioszków rzadko robi problem; porządne mycie i po temacie.
W gabinecie widzimy, że filmformery same w sobie to rzadziej winowajca, ale wydłużają czas kontaktu komedogennych faz. Prosty test: przez 10 dni aplikuj produkt tylko na lewy policzek/jawline, prawy zostaw kontrolą; licz mikro-zaskórniki wieczorem. pH tu mniej istotne, ważna dokładna emulgacja przy demakijażu.
ja mam wrażenie że to klima w biurze, wszystko wtedy mnie wysypuje
Mnie zapychał miks Isododecane + Trimethylsiloxysilicate + Acrylates w filtrze sportowym; przesiadłem się na żel-krem z Acrylates/Beheneth-25 Methacrylate Copolymer i spokój.
Polyquaternium-10 w szamponie i odżywce powodował mi krostki na karku; pomogło spłukiwać dłużej i związywać włosy na noc.
PVP w fixerach do makijażu = czarne kropki na nosie po 3 dniach, jak odstawiłem, minęło; teraz pryskam tylko na imprezy.
Jeśli używasz filmformerów, zwłaszcza w SPF, domywanie: 1) olejek/emulsja na sucho 60 sek, 2) żel pH ~5,5 30–40 sek; co 3 dzień BHA 2% czoło/nos.
hydroxyethylcellulose mnie nie rusza, ale ten VP/Dimetylo-cośtam copolymer z lakieru już tak, chyba przez to że zostaje warstwa i kurz się klei
starej daty jestem i powiem tak, maski peel-off i PVA to zło, pory jak zabetonowane, potem tydzień ratowałem się tonikiem BHA
Zrób dziennik: spis INCI, zaznacz filmformery, stosuj przez 4 tygodnie split test: czoło z, policzki bez; co 3 dni zdjęcia w tym samym świetle i licz zaskórniki.
potwierdzam @elzbieta1964, po lakierze na grzywkę też mi wyskakuje kaszka na granicy czoła; spróbuję psikać od tyłu i myć linię włosów żelem.
Moje zapychacze w tej kategorii: VP/VA Copolymer, Acrylates Copolymer, Polyurethane-35, Trimethylsiloxysilicate; neutralne: Hydroxyethylcellulose, Sodium Polyacrylate; najgorzej wypadały setting spraye i wodoodporny SPF.
Jeśli to podkład + fixer, najpierw cienkie warstwy i przerwy na odparowanie, wieczorem balsam do demakijażu z PEG-20 Glyceryl Triisostearate, test na połowie czoła przez 2 tygodnie.