Po całym dniu w SPF czuję ściągnięcie i sucharki, co robię źle i jak temu zapobiec przy pracy w biurze?
Daj pod spf więcej nawilżenia: tonik, lekki krem, odczekaj, a reaplikuj mgiełką z filtrem żeby nie przesuszało.
Dzięki @alicja1989, a ile czasu czekać między kremem a filtrem i czy mgiełka nie popsuje makijażu?
Zrób prostą kanapkę: nawilżający tonik, cienka warstwa kremu, 10 minut przerwy, potem SPF w ilości pół palca na samą twarz, szyja osobno; rozcieraj delikatnie, nie wcieraj na siłę, daj mu usiąść 15 minut. Test chusteczki: po 20 minutach lekko przyłóż, nie trzemy, jeśli mocno się klei, dałeś za dużo. Reaplikacja w pracy: gąbeczka z filtrem lub sztyft, bez dokładania kremu pod spód. Alkohol wysoko w składzie często daje ściągnięcie, zmień na łagodniejszy.
u mnie pomaga mgiełka termalna w ciągu dnia i okluzja na noc
Jeśli bariera jest osłabiona, SPF to podkreśla; wprowadź ceramidy i cholesterol na noc, delikatne mycie rano, zero pianek z SLS.
mi filtry robią maskę, kładę mniej i jest spoko
trochę nie w temacie, ale serio kapelusz + cień robi robotę
Nakładaj SPF na całkiem suchą skórę, serum zamknij lekkim kremem, odczekaj 10 minut, wtedy filtr nie ściągnie i nie kulkuje.
ja już mam dość, wszystko ściąga, nawet jak piję wodę litrami
Ściąganie to często brak emolientów: dorzuć krem z ceramidami i odrobinę wazeliny punktowo na kości policzkowe na noc, rano mniej żelu, więcej esencji, filtr siądzie równiej bez uczucia naciągniętej folii.
mnie ściągały mineralne, chemiczne lepsze u mnie
Panowie, golenie pod prysznicem i lekki krem pod filtr mocno zmniejszyło ściąg
przestańcie, nakładacie za dużo tej mazi
Masz klimę w biurze włączoną mocno, bo to też wysusza
Tak, klima chodzi cały dzień; @marta64 dzięki, spróbuję mgiełki i czekać dłużej po kremie, może też zmienię SPF na mniej alkoholowy.
U mnie pomogło rozgrzać filtr w dłoniach i wklepywać, nie wcierać, a w południe dołożyć sztyftem
Sprawdź skład, jak na początku jest alkohol denat, to wysusza; bierz z większą ilością olejków, ale leciutkich, nie ciężkich
Ja przerzuciłam się na żelowy filtr z apteki i zero ściągania
Robię tak: rano esencja, krem, 15 minut przerwy, filtr; w pracy spryskuję skórę wodą, delikatnie osuszam chusteczką, dokładam odrobinę sztyftu na policzki, nos i czubek czoła.