hej, nie chcę robić zdjęć przebarwień, wolę notatki, ale jak to prowadzić sensownie przy melasmie? co wpisywać, jak często i jak oceniać czy jest lepiej, żeby nie zwariować i nie oszukiwać siebie
Zrób prosty dziennik: codziennie o tej samej godzinie i w tym samym miejscu (światło dzienne przy oknie), oceń plamy w trzech strefach czoło policzki warga w skali 0-10, dopisz SPF użyty, czas na słońcu, stres i cykl; raz w tygodniu zrób test białej kartki przy twarzy i porównaj kontrast, oraz test ucisku palcem 3 s czy blednie; co 4 tygodnie licz średnią z ocen, zaznacz trend strzałką, nie zmieniaj lamp ani lustra
Dzięki @moisturizingmaster52, możesz podać przykład takiego wpisu na jeden dzień, żebym miała wzór do przepisania do notesu
U mnie działa format: data-godzina; światło słoneczne czy pochmurne; SPF i reapplication; produkty rano-wieczór; ekspozycja w minutach; ocena plam 1-5 w strefach; odczucia pieczenie-suchość-swierzbienie; uwagi typu miesiączka stres nowe leki
Dodaj prosty szkic twarzy wydruk A5 i raz w tygodniu zaznaczaj flamastrami kontur plamy oraz kolor (ciemniej jaśniej), z boku zapisuj datę; test ucisku: naciśnij 3 sekundy, jeśli blednie to bardziej naczynia, jeśli nie to pigment
ja robię kreski w kalendarzu: plus kiedy jaśniej, minus kiedy gorzej, i krótkie notki typu słońce 30 min albo nowy krem, proste i wystarcza mi
kup mazak suchościeralny i narysuj kratkę na lustrze
Zapisuj też indeks UV z aplikacji i porę dnia, bo melasma potrafi wariować sezonowo, wtedy łatwiej zrozumieć skoki bez paniki że metoda nie działa
Bez fotek trudniej, ale da się: stałe światło, stała pora, notuj cienie pod różnymi kątami i wrażenie koloru skóry przy linii włosów
ok @bariera_gliwice, ten test ucisku robić codziennie czy tylko w tygodniowym podsumowaniu, i czym zaznaczać żeby nie poplamić wszystkiego
Ja prowadzę tabelkę w notesie z kolumnami: godzina, kawa i jedzenie podejrzane, słońce, aktywność, kremy, ocena plam 1-5, uczucie ściągnięcia, komentarz; w niedzielę liczę średnią i rysuję strzałkę trendu
nie komplikuj, trzy pola wystarczą: dziś tak sobie, lepiej albo gorzej
Ustal rytm: wpis co 2 dni, w sobotę podsumowanie; stałe miejsce przy oknie, biała kartka do porównania odcienia; skala 0-5 dla każdej strefy; notuj zmiany kosmetyków i reakcje skóry
swoją drogą te plamy czasem wyglądają jak murawa po wczorajszym meczu hehe
Dzięki wszystkim, spiszę szablon z waszych rad, zrobię test kartki i ucisku raz w tygodniu, ustawiam przypomnienia i zobaczę trend po miesiącu, bez zdjęć czuję się spokojniej i bardziej konsekwentnie