Jak macie rolowanie, spróbujcie ograniczyć tarcie: wszystko wklepuję, pędzlem tylko omiatam, i zero primerów między SPF a podkładem, serio to robi różnicę.
Zauważyłam też, że solidny demakijaż wieczorem pomaga, jak skóra nie jest oblepiona resztkami, to rano SPF lepiej siada i się nie zsuwa.
trochę off, ale odkąd odbudowałam barierę kremem z ceramidami, mniej szczypania po filtrach i mniej kombinacji pod makijaż
Garnier Super UV Fluid lekko mnie bieli na szyi, wersja z kolorem maskuje to pod makijażem, a rolowania brak, ważne żeby dobrze wyschnął.
trochę nie w temacie, ale jakie maski po słońcu polecacie na uspokojenie skóry po dniu w SPFie?
Nivea Sun UV Face Shine Control SPF50 pod Revlon Colorstay trzyma się elegancko, zero kulek, cena też przyjemna w drogerii.
Prosty test: nakładam SPF, czekam 20 min, delikatnie przykładam chusteczkę by zebrać nadmiar z T, i dopiero podkład, od wtedy nic się nie roluje.
Dzięki za wątek, biorę Eucerin Oil Control na próbę, brzmi jak to czego szukam na lato.