offtop, ale ktoś testował nową mgiełkę termalną z U*, warto?
Nie kładź na rozgrzaną skórę po prysznicu, odczekaj aż ostygnie, mi to zbiło szczypanie o połowę, banalne a działa.
mnie szczypało pod wąsem, pomaga cienki film z wazeliny na wąsy przed aplikacją serum, nie migruje wtedy na śluzówkę nosa
Daj na start serum z ectoiną, 3 minuty przerwy, potem TXA, i na koniec krem z cholesterolem i ceramidami, komfort jak złoto.
Jeśli w składzie masz alkohol denat lub limonene/linalool, to może stąd pieczenie, wybierz formułę bez tych składników i po krzyku.
Po TXA robię micro-slugging: odrobina lekkiej wazeliny tylko na miejsca wrażliwe (skrzydełka nosa), rano żadnych zaskórników, a w nocy brak szczypania.
tylko nie łącz z czystą L-askorbiną na niskim pH, miałem ogień, lepiej SAP/MAP rano, TXA wieczorem
Kolejność, która u mnie działa: mycie, 10 min przerwy, cienko krem łagodzący, TXA, po 5 min drugi krem, koniec, zero toników z kwasami czy alkoholem w te dni.
serio, mniej to wiecej, za duzo warstw = wiecej szczypie, przerabialem to juz
Albo maseczka w płachcie z centellą po 20 minutach od TXA, domyka pielęgnację i łagodzi, tylko wybierz bez perfum i alkoholu, działa też na nos.
Robię próbę z sandwichem i mieszaniem 2:1, dzięki wszystkim, @healthyspecialist_pl i @kosmetolog34 szczególnie, dam znać za tydzień, już dziś mniej szczypało przy nosie.