Wieczorami wprowadzam traneksam i trochę mnie szczypie przy skrzydełkach nosa, z czym to łączyć żeby złagodzić i w jakiej kolejności nakładać bez dramatu?
Daj podkładkę: najpierw lekki krem z ceramidami/panthenolem, na to serum z traneksamem, a na końcu bogatszy krem; unikaj w ten sam wieczór retinoidu i niskiego pH kwasów.
Dzięki @ceramed, czyli najpierw lekki krem, potem serum z TXA, a na koniec okluzyjny? i przerwa od retinolu tego dnia?
Jeśli szczypie, zastosuj sandwich i testy: 1) próba płatkowa w dole łokciowym 24–48 h; 2) split-face przez tydzień, jedna strona z kremem pod spód, druga bez; 3) użyj paska pH, większość serów z TXA pracuje koło 5–6; przy barierze podrażnionej lepiej kłaść na cienką warstwę kremu nawilżającego, potem TXA 3–5%, a na wierzch krem z ceramidami; zero AHA/BHA i retinoidów w tę samą noc, tonik bez alkoholu, aplikacja na całkiem suchą skórę, 2–3 razy w tygodniu i stopniowo do codziennie.
U mnie przestało szczypać gdy kładę kroplę TXA wymieszaną w dłoni z żelem z niacynamidem i dopiero potem krem, niby mniej działa ale komfort super.
Sprawdza się też metoda 2:1 w dłoni: dwie porcje kremu łagodzącego + jedna porcja serum z TXA, mieszamy i kładziemy cienko; dodatkowo psik z izotonicznej mgiełki, odczekać minutę, potem krem okluzyjny, bez kwasów i bez alkoholu w toniku.
Szczypanie często = naruszona bariera, daj tydzień przerwy od wszystkiego poza myciem, kremem z ceramidami/masłami i filtrem, potem wróć do TXA powoli.
ectoin + traneksam = dużo łagodniej, polecam prosty serum
nie filozofujcie, zwykły krem NMF przed i po, zero pieczenia u mnie, nawet przy nosie, serio
Zrób dwa wieczory na TXA i trzeci bez aktywów, oraz patch test za uchem 48 h, jeśli nadal szczypie to zmniejsz częstotliwość i nakładaj na skórę wysuszoną ręcznikiem, wilgoć często zwiększa szczypanie.
U mnie pomogło przejście na krem myjący bez SLS i tonik bezzapachowy, po myciu 10 minut przerwy, potem cienka warstwa kremu i dopiero TXA, mniej bzyka.
Dzięki @kosmetolog34, mam serum 5% TXA, to jeszcze wziąć pH paski i sprawdzić czy nie jest zbyt kwaśne, czy po prostu bazować na sandwiczu?
Zredukowałbym częstotliwość do 3x w tygodniu przez 2–3 tygodnie, potem co drugi dzień, zawsze z kremem pod i nad, oraz bez tarcia ręcznikiem przy osuszaniu twarzy.
po co tyle kombinacji, dajesz kropla w krem i po sprawie
Jeśli masz skłonność do pieczenia, dodaj beta-glukan i alantoinę w pielęgnacji, pomagają mikrobiomowi i uszczelniają, moje przebarwienia bledną bez rumienia gdy robię taki bufor.
Mieszam 1 pompka kremu z ceramidami z 1 kroplą TXA, rozcieram w palcach i przykładam, nie wcieram mocno, strefa nosa wreszcie nie płonie.
Sprawdź też czy nie drażni Cię zapach, u mnie perfumy w serum potęgowały szczypanie, zamiana na bezzapachowe i spokój.
Jeśli używasz retinolu, rób rotację: noc TXA, noc nawilżanie, noc retinol, nie łącz w jeden wieczór, skóra dziękuje i mniej szczypie.
u mnie po menopauzie tylko tłustszy krem robi robotę, cienka warstwa TXA między dwiema warstwami kremu i zero pieczenia, tylko filtry rano obowiązkowo
Zwróć uwagę na demakijaż: olejek + delikatny żel, bez tarcia wacikami, i dokładne spłukanie letnią wodą, resztki surfaktantów potrafią szczypać bardziej niż samo TXA.