hej, jak utrzymać efekty na przebarwienia latem, jakie u was absolutne minimum zasad, żebym nie wrócił do melasmy, dużo czasu na słońcu i basen
Moje minimum: rano SPF 50+ najlepiej koloryzujący z tlenkami żelaza, porcja metodą dwóch palców, reaplikacja co 2–3 h mgiełką/kompaktem, kapelusz z szerokim rondem, cień 11–16, wieczorem delikatny kwas azelainowy i porządne nawilżanie
@glowpro1984 dzięki, a ten koloryzujący nie brudzi koszulek, da się z nim pływać, czy spływa po pół godziny, szukać wodoodpornego czy wystarczy dokładać po basenie
u mnie tylko spf 50 i czapka z daszkiem, cień jak sie da, nie dotykam twarzy brudnymi rekami, zero cytrusów bo miałam plamy
Do pływania dorzuć koszulkę UV i okulary, reaplikuj po każdym wyjściu z wody, koloryzujący mniej brudzi gdy pudrujesz cieniutko, szukaj znaku UVA w kółku i daszka min. 8 cm, to serio robi różnicę
serio dwa palce na twarz, ja tak nie mogę, za ciężko to wygląda, wolę mniej i częściej poprawiać pudrem z filtrem