hej, czy widzicie realną różnicę między azelainowym 15% a 20% przy PIH po pryszczach? skóra dość wrażliwa, SPF 50 codziennie, retinoid 2x/tyg, co u was lepiej ruszyło plamy i po jakim czasie
U mnie 15% rozjaśnił po ok. 6 tygodniach bez schodzenia, 20% startował szybciej, ale szczypał i łuszczył; 3x/tydz wieczorem, rano SPF, dokładam krem z ceramidami.
dzięki @retinol_sosnowiec, jaki preparat 20% i czy kładziesz na totalnie suchą skórę czy po esencji, moje PIH dość ciemne i boję się łuski oraz świecenia w dzień
Przy wrażliwej skórze zacznij od 15% co drugi wieczór na całkowicie suchą twarz, cienka warstwa, po 15–20 minutach nałóż prosty krem; po 2 tygodniach, jeśli brak rumienia i pieczenia, zwiększ do codziennie, a 20% stosuj punktowo na ciemniejsze plamy; test płatkowy za uchem 2 dni przed startem; nie łącz w ten sam wieczór z mocnymi kwasami/BHA, rano obowiązkowo SPF 50; rób zdjęcia co 2 tygodnie w tym samym świetle, efekty zwykle 6–12 tygodni.
U mnie 20% tylko punktowo, bo na całości robiła się skorupka; 15% wyrównał koloryt po 8 tygodniach, klucz to mało produktu i delikatne mycie.
20% Skinoren szybciej działał, ale bielił i mrowił; 15% apteczny żel był komfortowy, efekt wolniejszy; przy PIH po trądziku lepsza cierpliwość niż agresja.
to już było wałkowane milion razy, użyj szukajki, 15% na start, potem ewentualnie 20% jak nie ruszy, serio
Potwierdzam @kaminski84 i dorzucę tip: nakładam 15% na cienką warstwę kremu (kanapka), mniej szczypie; 20% tylko na plamy, 30 minut przed snem.
Mnie 20% zrobił rumień wokół nosa i brody, przerwa tydzień i wróciłam do 15%; plamy po krostkach zbledły, ale powoli, zdjęcia co 2 tyg polecam.
Jeśli coś szczypie, skróć kontakt: 15% trzymam 30–60 min jako maskę i zmywam, efekt podobny, podrażnienia mniejsze; oczywiście SPF 50 codziennie, inaczej kicha.
Przy 20% ratowały mnie ceramidy + cholesterol + kwasy tłuszczowe, bez tego bariera siadała; 15% znosiłam bez kombinacji, więc dla wrażliwców to rozsądny wybór.
mam melasmę, 20% nie dał rady sam, dopiero filtry, kapelusz i rezygnacja z słońca w południe pomogły; 15% utrzymuje efekt bez rumienia.
Po lecie plamy wracają i 20% mnie tylko drażni, teraz robię 15% + niacynamid 5% co drugi dzień, makijaż siada lepiej niż na 20%.
15% co noc, 20% punktowo co trzeci dzień, zero łuski, PIH blednie stabilnie, fotki co tydzień potwierdzają.
Czy możecie potwierdzić, że z retinolem lepiej w różne dni, a nie razem, bo czytam sprzeczne rzeczy i już zgłupiałam
U mnie działa rozdzielenie: pon, śr, pt 15% azelainowy, wt, sob retinol, reszta nawilżanie; zero podrażnień, PIH po stanach zapalnych zbledło po 2 miesiącach.
20% nakładam po goleniu na wrastające i ciemne kropki, pierwsze 2 tygodnie piekło, potem spokój, efekt warty, ale nie dla wrażliwych.
Nie mieszajcie z BHA jednej nocy, zrobiłem to i byłem burakiem; teraz BHA rano, 15% wieczorem i jest luz.
Drobna technika: po myciu czekam 20 minut aż skóra całkiem wyschnie, wtedy 15% w ilości ziarnka grochu na twarz, na to krem; 20% tylko mikroilość na ślad po pryszczu.
jak ktoś panikuje po 20%, spróbujcie mytego 10% jako maski 15 minut i zmyć, potem stopniowo wydłużać, u mnie zadziałało na delikatne plamki