jak rozpoznać triggery i nie popaść w przesadę

Hej, mam trądzik różowaty od roku i nie ogarniam co mnie zapala; kawa, wiatr, ostrzejsze jedzenie, stres? Jak sprawdzić triggery bez paranoi, nie eliminując pół życia, a jednak ogarnąć rumień i pieczenie, macie proste metody?

58 polubień

Zrób prosty dziennik na 2 tygodnie: jedzenie, temperatura napojów, słońce, wysiłek, kosmetyki, stres 0–5; rób zdjęcie twarzy o tej samej porze i świetle; testuj jeden czynnik naraz, tydzień mineralny SPF, tydzień chemiczny, zobacz różnice

18 polubień

Dzięki @sunscreenpro1996, brzmi sensownie; robisz to w apce czy zwykły zeszyt, i jak oceniasz rumień żeby nie przesadzać?

12 polubień

u mnie trigger to gorące prysznice i ostre sosy, przestawiłem wodę na letnią i odpuściłem chili, rumień mniejszy, zero spieczeń po wieczorze

7 polubień

Prosty protokół: zostaw stałą pielęgnację przez 14 dni, zmieniaj tylko jeden czynnik; przez 3 dni testuj np. kawę letnią vs gorącą, rób zdjęcia w tym samym miejscu/świetle, oceń rumień w skali 0–5 po 30 i 120 minutach; nowy kosmetyk próbuj najpierw plamkowo za uchem, potem 1 cm2 na policzku, mała ilość, obserwuj pieczenie do 10 minut; zapisuj też sen i poziom stresu

13 polubień

ja tam przestałam pić espresso i sauna poszła w odstawkę, lepiej, ale nie będę już świra robić z diety, czasem tiramisu musi być

9 polubień

Złota zasada: nie eliminuj wszystkiego naraz, jedna kawa cię nie zabije, ale parę dni z rzędu 5 filiżanek już robi robotę

10 polubień

Żeby nie popaść w przesadę, używaj metody jeden element na raz i ustal próg reakcji: np. rumień utrzymany >2h lub pieczenie >5/10 to trigger; test prowokacji rób w kontrolowanych warunkach, 5 min słońca w cieniu kapelusza, SPF stały, notuj temperaturę otoczenia

4 polubienia

Dzięki @cosmetologistpro1985, różnica między testem za uchem a 1 cm2 na policzku jest duża w wiarygodności, czy oba robić, i ile dni odstępu?

3 polubienia

Jeśli używasz kwasów, w trakcie testów je wyłącz, bo maskują obraz i podbijają wrażliwość, wróć do nich maks raz w tygodniu, delikatnie i na krótko

18 polubień

Chemiczne filtry często szczypią przy aktywnym rumieniu, u mnie ratunek to mineralny tlenek cynku + dwutlenek tytanu, formuła lekka, bez alkoholu i bez zapachu, nakładam dwie cienkie warstwy

4 polubienia

u mnie największy trigger to stres, pomogły ćwiczenia oddechowe 4-7-8 i krótkie spacery po pracy, serio mniej fal rumienia

4 polubienia

Panowie, zapuszczenie krótkiej brody trochę chroni policzki przed wiatrem, ale jak się grzeje skóra pod włosem to myj delikatnym żelem bez zapachu

1 polubienie

Wiele osób przepala skórę peelingami, licz złuszczanie jako trigger; przerwa 3 tygodnie, potem testuj 1 produkt co 10 dni, 1 minuta kontaktu, chłodna woda, patrz czy rumień nie wchodzi w plamę

4 polubienia

dziennik to dobry pomysł, ja zapisuję w notatkach w tel i dodaję fotkę z lampką biurkową, mniej zgaduję a więcej wiem

14 polubień

Słodycze też trigger, nie od razu, ale jak zjem wieczorem dużo, rano jestem cała różowa, więc limit i woda, zero soków

11 polubień

Trening na zewnątrz zimą powodował u mnie flush, pomógł buff: rozgrzewka w domu, na dworze lekkie interwały, chłodny ręcznik w kieszeni i łyk letniej wody co 5 minut

12 polubień

Dzięki @filtry, masz jakiś mineralny SPF co nie bieli jak farba, skóra mieszana, i czy nakładać na krem czy solo, bo gubię się w tym

12 polubień

Do dziennika dodaj kolor kształtów rumienia, czy plamy czy jednolity; pij napoje w temp pokojowej, gorące i lodowate robią różnicę, sprawdź próg na 36–45°C małymi łykami

19 polubień

nie pij wrzątku i nie trzyj ręcznikiem

4 polubienia