Hej, retinoid co drugi dzień i mam lekki rumień oraz delikatne szczypanie, przebarwienia po słońcu kuszą żeby cisnąć, ale boję się przegiąć; jak nie stracić motywacji i czy robić przerwy?
Też tak miałam na początku, pomogła metoda kanapki i krem z ceramidami, rób przerwy gdy piecze i skup się na filtrach codziennie
Dzięki @anna_1974, kanapkę robię, ale rumień siedzi do rana; zmniejszyć ilość grocha czy jeszcze bardziej rozrzedzić kremem, co działało u Ciebie?
Ja zeszłam na schemat 3-2-1 i rumień znikł, do tego azeloglicyna rano + SPF 50, wolniej ale bez odpałów
Jeśli rumień jest lekki i do 24 h, to norma adaptacyjna; zastosuj: groszek na całą twarz, omijaj fałdy nosowe i kąciki, 20 min po myciu, sandwich z kremem z ceramidami, patch test na linii żuchwy 48 h przed zwiększaniem częstotliwości, schemat 1x/3 dni → co drugi dzień po 3 tygodniach, rano niacynamid 5% + filtr z wysokim UVA-PF, przy melasmie koniecznie filtry z tlenkami żelaza i zero sauny
W melasmie patrz na UVA-PF/PPD, minimum 20+, idealnie filtr barwiony z tlenkami, reaplikacja pełnych 2 mg/cm2 bywa nierealna więc dołóż sticka co 2–3 h na policzki i czoło
noo u mnie też szczypie, przerzuciłam się na bakuchiol wieczorami i jest spokój, pigment wolniej schodzi ale zero łuski
Pamiętaj o cieple, u mnie melasma pali się po treningu w słońcu, chłodny ręcznik po cardio i cap z daszkiem zrobiły różnicę
Technicznie: jeśli robisz buffering (mieszanie z kremem), licz że stężenie spada; wolę sandwich – cienki krem → retinoid → krem, ilość jak groch, spokojny cleanser pH ok. 5, brak kwasów w te same noce, test tolerancji co 2 tygodnie
wytrzymaj pierwszy miesiąc, potem skóra się ogarnia, mnie pomogło prowadzenie kalendarza aplikacji i zdjęcia co tydzień, motywuje jak widać postęp
Brzmi sensownie, dzięki @cosmetologistpro1985, nie znałem testu 48 h na żuchwie; dziś spróbuję 20 min po myciu, dotąd kładłem od razu po toniku
Czy przy buforowaniu retinoidu kremem mam dawać tyle samo groszka, czy pół wystarczy, bo boję się, że zbyt mało dociera do skóry
Daj pełny groszek nawet przy kanapce, inaczej efekt słabnie, rozsmaruj cienko i nie zapominaj o szyi, ale szyja rzadziej, bo reaguje mocniej
U mnie zdał egzamin protokół 3-2-1: 3 tygodnie 1x/3 dni, potem 2 tygodnie co 2 dni, a potem codziennie, jeśli zero łuski i rumień minimalny
Sprawdź delikatniejszy żel myjący bez SLS, np. syndet, i dodałabym maskę z pantenolem raz w tygodniu, skóra ma wtedy większy zapas tolerancji
u mnie wyszly mikropodraznienia bo macam twarz, staram sie nie dotykać i jest lepiej, serio nawyki robią robote
Facet też się melasmą męczy, broda maskuje, ale policzki nie; retinoid co drugi dzień spoko, jak piecze to smaruję grubiej kremem i odpuszczam kolejny wieczór
Nie dokładaj masek w płachcie w noce z retinoidem, często mają humektanty i zapychacze, lepiej prosty krem barierowy bez zapachu i nic więcej
Retinoid mi wyczyścił zaskórniki, ale przebarwienia idą opornie, dodałem kwas azelainowy rano i fotoprotekcję barwioną, widzę rozjaśnienie po 2 miesiącach
ja bym odpuścił retinoidy na lato i wrócił jesienią, ale wiem że to niepopularne zdanie tutaj